Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

SZKOŁA DLA RODZICÓW i WYCHOWAWCÓW

 W naszej Poradni realizujemy ogólnopolski program wspierania umiejętności wychowawczych rodziców i nauczycieli pt.

SZKOŁA DLA RODZICÓW i WYCHOWAWCÓW

Główny kierunek działań w szkole to, uświadomienie, że

« Wychowywać to znaczy kochać i wymagać »


Program „ Szkoły dla Rodziców” pokazuje w jakim kierunku iść, jak realizować proces wychowawczy, uczy, jak rozmawiać z dziećmi. Ale „uczyć” nie oznacza „nauczyć”. Efekty udziału w „ Szkole dla Rodziców” zależą od zaangażowania samego rodzica i praktykowania, czyli wprowadzania uzyskanej wiedzy, wskazówek i umiejętności w życiu codziennym.

Zajęcia w „ Szkole dla Rodziców” obejmują 10 spotkań po trzy godziny raz w tygodniu.

Przygotowują do:

  • Umiejętnego budowania granic czyli działania według ustalonych reguł i zasad
  • Rozpoznawania, wyrażania i akceptowania uczuć dziecka i rodziców
  • Aktywnego słuchania
  • Konstruktywnego rozmawiania ze swoimi dziećmi
  • Motywowania dziecka do współdziałania
  • Umiejętnego stosowania nagród i kar
  • Rozwiązywania problemów wychowawczych
  • Uwalniania dzieci od grania ról w domu i w szkole
  • Umiejętnego chwalenia.

Zajęcia w „ Szkole dla Rodziców” mają swój program. Nie są psychoterapią, podczas zajęć nie wnikamy w głąb naszych problemów. Rodzicom dają możliwość podzielenia się własnymi refleksjami, spostrzeżeniami, myślami na wiele tematów. W grupie pomiędzy rodzicami tworzą się więzi i relacje, które w dzisiejszych czasach są bardzo cenne.

„Gorącym” tematem w„ Szkole dla Rodziców” jest rozpoznawanie, wyrażanie i akceptowanie emocji i uczuć dziecka i rodziców.

Każda sytuacja wywołuje w nas emocje. Odczuwamy bardzo wiele emocji. To wiemy wszyscy. Nie zawsze uświadamiamy sobie, że wszystkie emocje są ważne, tylko nie zawsze potrafimy je przyjąć, zaakceptować i sobie z nimi poradzić.

W dzisiejszym świecie, kiedy wszystkim bardzo się śpieszy i wszystkie sprawy chcemy rozwiązać szybko również z emocjami, które wywołują w nas wielkie nieprzyjemne napięcia i stres też chcemy sobie szybko poradzić. Stosunkowo często w ciągu dnia pojawia się złość. Wiąże się ona z poczuciem, że zostaliśmy niesprawiedliwie potraktowani, zagrożone jest nasze ego, dobra opinia, własna duma, nasza przestrzeń, możliwość decyzji i wolność, coś nam przeszkadza.

Trudno jest poradzić sobie ze złością. Wywołuje ona w nas duże napięcia wewnętrzne, długo i silnie ją przeżywamy. I dlatego chcemy się z nią rozprawić bardzo szybko, np.:

ktoś zrobił nam przykrość – zrywamy z nim kontakt,

dziecko nie chce sprzątać zabawek – zabieramy zabawki,

ktoś nie chce dla nas czegoś zrobić – odrzucamy znajomość z nim, nie odzywamy się, oskarżamy o złe intencje.

Na młodszych krzyczymy, obrażamy, stawiamy wysokie oczekiwania, narzucamy swoją wolę.

Uruchamiamy proste mechanizmy: walcz lub uciekaj, pokaż swoją przewagę. Walcząc zostawiamy rany psychiczne i fizyczne. Złość może przerodzić się w przemoc i agresję. Zatem warto pomyśleć, jaka jest intensywność naszych emocji.

Gdyby porównać złość do płomienia, to można wyróżnić różne jego intensywności, rodzaje.

Np. możemy mówić o małym płomieniu, jak w zapałce czy świecy, średnim ogniu jak w grillu czy ognisku i wielkim płomieniu, jak w pożarze.

Każda emocja, także złość, ma różny stopień intensywności. Kiedy sobie uświadomimy, jak silna jest nasza złość i co było jej powodem, to będziemy mogli kontrolować jej przebieg, regulować sposób okazywania jej. To jest bardzo ważne, ponieważ unikniemy szkód, przykrych konsekwencji, działania na oślep, pod wpływem impulsów lub utrwalonych schematów.

Aby zatrzymać wybuch złości, nie dopuścić od razu do najwyższego stopnia eksplozji, warto powiedzieć sobie „Stop, zatrzymaj się, spójrz na sytuację z dystansu, z boku, z lotu ptaka”.

Uświadom sobie, jakie myśli masz w głowie w danej sytuacji, na czym skupiona jest Twoja uwaga, na co w tym momencie tak mocno reagujesz? Co naprawdę tak Cię dotknęło? Jakie inne emocje towarzyszą tej głównej (złości) ? Jakie są potrzeby Twoje i drugiej osoby ? Czy reagujesz adekwatnie do sytuacji? Popatrz na całość z dystansu, wycofaj się, póki czas. Weź głęboki oddech. Pomyśl, co powiedziałbyś obcej osobie w tej sytuacji albo sąsiadowi, przyjacielowi, swojemu autorytetowi? Czy istnieje inny sposób na wyjście z danej sytuacji? Zawsze możesz powiedzieć, że chcesz czasu, aby coś przemyśleć. Taka analiza sytuacji umożliwi spokojniejsze działanie.

Często wyzwalaczami złości jest pośpiech, zmęczenie, działanie pod presją, w stresie, odczucia zimna, gorąca, duszności, alkohol, środki zmieniające świadomość. Jeśli można wpłynąć na taką sytuację wcześniej i zadbać o wypoczynek, odpowiedni długi czas na przygotowanie, rozmowę, pracę, zabawę, to już część wyzwalaczy złości będzie wyeliminowana.

Warto też wyobrazić sobie siebie w sytuacji wywołującej złość, w innej roli, tj. jako osobę spokojną, opanowaną, zdystansowaną, świadomą swoich myśli, emocji i działań, kontrolującą sytuację, odnoszącą się z szacunkiem do drugiej osoby.

W „ Szkole dla Rodziców” poruszamy wiele innych ciekawych tematów, o których wspomniałam na wstępie.

Serdecznie zachęcam do udziału w nich.

Opracowanie: Mirosława Zdunek-Ruczyńska - psycholog

bip logo 2 UE-logo logo z listkiem